6 podstawowych pluginów do pracy z vimem

Nie ukrywam że jestem przeciwnikiem używania znacznej liczby pluginów. Każdy kolejny wnosi funkcje które trzeba zapamiętać oraz te z których się nie korzysta. Szczególnie prawdziwe jest to na początku przygody z vimem, kiedy użytkownik powinien przyswoić to, co oferuje “czysty” vim. Często również rozwiązanie problemu można znaleźć w paru linijkach dodanych do .vimrc. Są jednak takie funkcjonalności które w innych edytorach dostępne są out-of-the-box, a w vimie po prostu ich brak. W takim przypadku instalacja pluginu może oszczędzić nam sporo czasu i nerwów. Przedstawiam więc listę pluginów które polecam zainstalować na samym starcie.

Vundle
Rozmowę o pluginach warto by było zacząć od wypracowania sobie wygodnej metody nimi zarządzania. Vundle jest managerem pakietów pozwalającym linkować nasze pluginy prosto w .vimrc. Skojarzenia z bundlerem jak najbardziej prawidłowe.

lexima
Nawiasowy autozamykacz. Osobiście korzysta mi się z niego bardzo dobrze, choć słyszałem o paru niezłych alternatywach. Ten czy inny- jest to funkcjonalność wprost kluczowa dla wygody pisania.

vim-surround
Uzupełnienie punktu poprzedniego. Plugin pozwala w wygodny sposób otaczanie tekstu nawiasami (w tym innymi znakami stosowanymi w parach), oraz ich edycję.

syntastic
Synthax checker. Ze względu na jednowątkową naturę vima w niektórych wypadkach potrafi negatywnie wpłynąć na jego szybkość działania (vim 8 <3), jednak mimo wszystko kożyści są wyraźnie odczuwalne.

ctrlp
Fuzzy file searcher. Jak i dlaczego warto z niego korzystać napisałem tutaj.

vim-snipmate
Implementacja snippetów wzorowana na tej z snipmate. Idzie w parze z domyślnym zestawem, jednak prawdziwa siła pluginu tkwi w prostocie tworzenia własnych abrewiacji.