Yeoman Dla Bloggerów

Moje przygotowania do pracy nad postem z początku były bardzo nieporadne. Utworzenie pliku, ustalenie daty, tytułu- rozpraszało mnie to i zajmowało zbyt wiele czasu, szczególnie na starcie. Zacząłem więc szukać metody za zautomatyzowanie tego procesu. Pierwszą moją myślą było ustawienie sobie snippetu, jednak rozwiązywało to tylko część problemów. Strzałem w dziesiątkę okazało się zapytanie yeomana co ma do zaproponowania w tym temacie.

Yeoman to narzędzie pozwalające na pisanie w prosty sposób generatorów kodu, przez co (przynajmniej teoretycznie) ogranicza ilość klepaniny którą trzeba wykonać przed przystąpieniem do projektu, bądź w jego trakcie. W internecie znajduje się mnóstwo gotowych generatorów, jednak przyznaję bez bicia, że do tej pory nie miałem raczej do nich szczęścia.

Wróćmy do tego co yeoman ma do zaproponowania dla mnie- (początkującego, ale z aspiracjami) bloggera używającego jekylla. generator-jekyll-utils z którego korzystam robi naprawdę dobrą robotę. yo jekyll-utils:post tworzy szkielet postu na podstawie tytułu i obecnej daty. Pozwala na wybór layoutu, rozszerzenia oraz dodanie tagów i kategoryzację. Szast- prast i można pisać.

yo jekyll-utils:draft działa na podobnej zasadzie, jednak szablon zostanie zapisany jako szkic. Po zakończeniu pracy nad treścią yo jekyll-utils:publish aktualizuje datę, daje szansę na zmianę tytułu, a następnie publikuje naszą pracę.

Generator nie oferuje fajerwerków, za to spełnia dobrze swoją rolę. Do tej pory yeoman kojarzył mi się z średnio przydatnymi wizadrami szkieletów aplikacji frontendowych, w których i tak wymagały późniejszej konfiguracji. Przeglądając kod generator-jekyll-utils oraz podstawową dokumentację jestem pod wrażeniem jak jak duży ma potencjał. Kto wie, może kiedyś będę miał okazję pochwalić się własnym generatorem?