Blog w jeden wieczór

Zakładając bloga zależało mi by dokonać tego zanim się rozmyślę i stracę zapał do pracy. Jeśli i Ty boisz się, że Twoje blogowanie skończy sie nim się na dobre rozpoczie, skorzystanie z poniższych narzędzi pozwoli Ci na założenie swojego wirtualnego pamiętnika w jeden wieczór.

1. Static site generator

Zapewniam Cię, że jeśli masz podstawowe doświadczenie z html oraz wiesz co nieco na temat działania stron internetowych nie jest Ci potrzebny ani edytor online, ani szczególna walidacja tego co zamierzasz pisać. No.. chyba że zamierzasz pisać po %%, jednak jeszcze chyba nie ma takiego walidatora (czyżby pomysł na kolejną edycję DSP?). Osobiście korzystam z Jekyll.

2. Github pages

Nie chcesz marnować czasu na hosting/ deploy/ zarządzanie domeną? Github pages wychodzą Ci naprzeciw i to całkiem za free. Pushujesz swoje posty, a strona w domenie github.io aktualizowana jest automatycznie. Czy to nie piękne? Więcej informacji znajdziesz tutaj.

3. Gotowy szablon

Pamiętaj, że na Twoim blogu liczy się treść a nie szerokość marginesu. Cierpisz na chwilowy brak weny, a może po prostu nie umiesz w css? Pomyśl czy nie lepiej będzie zastosować coś gotowego, a wyglądem pomęczyć się gdy przybędzie czytelników. Sporo ciekawych szablonów można znaleźć na Themeforest (odpłatnie, jednak w przyzwoitej cenie). Jeśli żal jest Wam tych paru $, zwykłe googlowanie również daje rezultaty.

4. Disqus

Szanujący się blog powinien dawać autorowi możliwość interakcji z czytelnikami. Nawet jeśli pod 90% postów nikt z tego nie skorzysta, warto mieć coś “na zaś”. Integracja z disqus jest bajecznie prosta, a zarazem daje nam sporą kontrolę nad tym co dzieje się pod postem. Link do instrukcji konfiguracji znajduje się tutaj.

5. Markdown

Crème de la crème. Mimo prostoty html, pisanie w markdownie samo w sobie jest przyjemnością i potrafi przyśpieszyć pracę nad postami. Składnia ogranicza się do paru znaków i jest bardzo przejrzysta.